środa, 28 sierpnia 2013

Już malutko zostało do osiągnięcia celu!

I z taką myślą będę budziła się co dzień. Miałam się dziś dodatkowo zważyć, żeby się zmotywować, ale zrezygnowałam z tego, bo co to mi da! W zamian za to trzymam się myśli o tym, że "już malutko", że nie ma co oszukiwać, to wtedy na pewno zejdzie!Trzeba być dobrej myśli i... być lepszą wersją siebie z wczoraj.

Postanowiłam ograniczyć kawę do 2 kubków dziennie!!!
I pić jedną przynajmniej zieloną herbatę dziennie!!!
Unikać wszelkich dokładek, jem to co mam na talerzu, inaczej tego nie kontroluję!!!!
I przede wszystkim woda, woda i jeszcze raz woda cały czas ze mną!!!

A niedługo będę rozpraszać myśli porządkami i remontami :)

Do roboty!!!

Motywacja:


Brzuszek dalej odstaje, ale cóż, jest lepiej. Pracuję dalej nad nim. Chyba rozciągnięty mięsień brzucha nie tak łatwo jest zlikwidować. Musiałam też zdjąć kolczyk, bo mam rozciągniętą skórę przy pępku i nie wygląda to dobrze. Żegnaj malutki!!! :(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz