środa, 16 października 2013

Kalorie kalorie, czyli ile kalorii miała moja dieta

Właśnie sobie obliczyłam, że moja wzorcowa dieta, czyli gdybym dokładnie przestrzegała tego, co miałam w zaleceniach, dawałaby dzienny jadłospis o kaloryczności 1855 kcal. Karina mi mówiła, że właśnie mam dietę 1800 kcal. Zaczynałam od trochę mniej kalorycznej, ale trzęsły się mi ręce i robiło się mi słabo. Nie byłam w stanie dotrzymać do kolejnego posiłku. Taka wiedza jest mi potrzebna, bo niedługo sama będę planować sobie dietę odejmując właśnie po 150 kcal, gdy będę odstawiać małą od piersi. Trzeba będzie mądrze wybrać, z czego zrezygnować. Na razie czekam jednak na nowy jadłospis. Zobaczymy, jaka będzie jego kaloryczność. Wczoraj się dowiedziałam też, że na karmienie doliczone mi zostało 300 kcal, co jest możliwe, bo na początku miałam pewnie zaproponowaną dietę 1500 kcal - to zdecydowanie za mało dla karmiącej aktywnej matki. Czekam na nowy plan, wtedy podsumuję sobie jego kaloryczność i się okaże jak to będzie wyglądać. Na razie wyglądało to tak:


Nazwa produktu
Waga [g]
kcal
B [g]
W [g]
T [g]
Początek formularza
Dół formularza
150,00
0,78
34,23
0,51
Początek formularza
Dół formularza
106,40
7,41
10,83
3,80
Początek formularza
Dół formularza
302,40
9,52
50,40
5,76
Początek formularza
Dół formularza
147,00
9,00
14,10
6,00
Początek formularza
Dół formularza
32,10
0,00
7,50
0,10
Początek formularza
Dół formularza
140,00
4,50
27,00
2,00
Początek formularza
Dół formularza
29,82
5,67
0,53
0,56
Początek formularza
Dół formularza
26,25
1,58
6,30
0,35
Początek formularza
Dół formularza
257,25
10,43
47,55
1,65
Początek formularza
Dół formularza
121,20
28,68
0,00
0,72
Początek formularza
Dół formularza
122,50
15,75
11,20
1,75
Początek formularza
Dół formularza
168,00
5,40
32,40
2,40
Początek formularza
Dół formularza
73,35
7,43
0,09
4,64
Początek formularza
Dół formularza
56,00
3,05
7,11
0,77
Początek formularza
Dół formularza
123,60
0,00
0,00
13,74
Suma
1980,00
1855,87
109,18
249,23
44,75

Mała poprawka jeszcze, bo 2 razy dziennie piję kawę z mlekiem: na śniadanie 100g,  a po obiedzie 50g, czyli to dodatkowe 75 kcal. W sumie ponad 1900 kcal, pewnie do tego dojdą jeszcze jakieś grzeszki, więc mniej więcej moja dieta ma teraz 2000 kcal. Nie wiem, czy to dużo, czy mało. Pewnie w sam raz, do redukcji nawet, bo w końcu spadł mi kilogram tłuszczu przez ostatni miesiąc. Zważywszy na to, że często chodzę na trening, na którym spalam 700, 800 a nawet ponad 900 kcal na raz, to te 2000 kcal wcale nie jest dużo. W każdym razie zobaczymy jaka będzie moja docelowa kaloryczność. Dziś przeczytałam artykuł  o metabolizmie i wiem, że to się stale zmienia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz