Blog o zdrowiu oraz o życiu, troskach i radościach młodej mamy i o jej walce o przywrócenie równowagi po wielkiej rewolucji
poniedziałek, 30 września 2013
Dzień chłopaka
niedziela, 29 września 2013
Towarzyska wizyta
- kananoski
- wędlina wędzona
- grzybki w zalewie
- sałatka z ryżu i jakiejś ryby
- ser z niebieską pleśnią
- ser camembert albo brie
- winogrona białe i ciemne
- pół kieliszka białego wina
Ledwo żyję...
sobota, 28 września 2013
Clean cheat meal i uleganie emocjom
Siła siła siłownia i inne drobiazgi
![]() |
| Sernik dyniowy z bananem |
Przepis na sernik na stronie:
Sernik dyniowy
Uwaga - wielki sukces. Moja waga spadła poniżej 56 kg!!!! Było dziś rano na czczo 55,7 kg!!! Czyli jeszcze tylko 0,7 kg zrzucę i będę mogła uznać, że jest naprawdę dobrze. Mam na to 2 tygodnie i jakieś parę dni. Mała ma 7 miesięcy i 1 tydzień, ja co prawda założyłam że odchudzam się jeszcze tylko 2 tygodnie, ale potem też będę jeść zdrowo i będę musiała ciąć kalorie ze względu na ograniczanie karmienia, więc mam nadzieję, że waga jeszcze trochę zejdzie.. w każdym razie i tak daję sobie czas do 18 listopada, kiedy to Maleństwo skończy 9 miesięcy (czas, na zgubienie moich 18 ciążowych kilogramów).
W tym tygodniu nie zjadłam ani grama cukru! I nic niezdrowego. Wszystko było super świeże, naturalne i zdrowe. Wielki sukces!!!!
czwartek, 26 września 2013
Rutyna
niedziela, 22 września 2013
Wielka burza w szklance wody....
sobota, 21 września 2013
Sukcesy, porażki, stresy, huśtawki.... moje życie w anty-równowadze?
czwartek, 19 września 2013
Human body
środa, 18 września 2013
Hurra nr 1
Muszę to napisać. Ubrałam dziś moje najbardziej obcisłe spodnie - super slimy i są na mnie luźnawe! W końcu się nie opinają. Zaczynam się w nich dobrze czuć. (Być może to dlatego, że upały się skończyły i człowiek nie jest opuchnięty, a być może moje treningi i trzymanie diety działają).
Jutro przyjeżdża mama, jak już wspominałam. Trochę mi pomóc, trochę posiedzieć z Małą, chociaż coś widzę i czuję, że jutro czeka mnie pracowity dzień. Mam naprawdę dużo do zrobienia a jeszcze trzeba wpleść w to mamę.
Ponieważ maleństwo skończyło właśnie 7 miesięcy i wstaje aż 4 razy na jedzenie w nocy, postanowiłam zacząć sukcesywnie je tego oduczać. Zobaczymy co z tego wyniknie i jak to na mnie wpłynie jeśli się uda - chodzi mi przede wszystkim o wydatek energetyczny na produkcję mleka. Ale będę trzymać rękę na pulsie i będę wszystko konsultować z Kariną.
Ze złych wiadomości - w sobotę otwarcie pizzerii w moim bloku. To może się skończy tragicznie.
Ciężka środa
poniedziałek, 16 września 2013
Poniedziałek z głowy
Nowy tydzień - jeszcze tylko 4!
niedziela, 15 września 2013
60 dni z Ewką i pierwsza nagroda
czwartek, 12 września 2013
Marchewka
środa, 11 września 2013
Uszy do góry
Grubość
wtorek, 10 września 2013
Dziennik pokładowy diety
Czekolada gorzka, nawet 2 kostki - mogę zjeść, ale raz w tygodniu! Boże, co za sajgon. No ale mam odpowiedzi na wszystkie pytania, czemu waga nie spada, czemu tłuszcz tak drastycznie wzrósł!
PS. Moja osobista waga domowa pokazuje około 4% więcej tkanki tłuszczowej, niż waga Kariny. Dziś waga Kariny pokazała około 20% (sprawdzę to dokładnie jak dostanę maila z wynikami), a moja 23,9% tłuszczu. W każdym razie, żeby mieć mniej więcej pogląd, jak zacznie u mnie na mojej wadze spadać % tłuszczu i obniży się do około 22%, to będzie znaczyło, że jest dobrze. Może uda się mi w krótszym czasie uzyskać mój cel. Wystarczy się postarać.
Trening siłowy zaliczony. Na rozgrzewkę 15 minut biegu z prędkością 7,8 km/h, potem 6 ćwiczeń w 3 superseriach, na koniec 10 minut marszu z prędkością 6,0 i ze spadkiem 7,8%. 430 kcal spalonych. Metabolizm podciągnięty. W sam raz na noc ;-) Jutro tylko Ewka.
poniedziałek, 9 września 2013
Balans
sobota, 7 września 2013
Dzień u rodziców
![]() |
| Zdrowe i energetyczne śniadanko - podstawa udanego dnia |
czwartek, 5 września 2013
A może już nie muszę się odchudzać?
wtorek, 3 września 2013
Przemęczenie
poniedziałek, 2 września 2013
30 dni z Ewką
![]() |
| Zaczynam 30 dni metamorfozy z Ewką Chodakowską |


