wtorek, 5 listopada 2013

XCO

Poszłam na zajęcia XCO do Platinium. Super było. Nie wiem, czy to był mocny trening, ale na pewno było to coś innego i coś nowego dla mojego organizmu. W pewnych momentach czułam nawet ból, a w innych zmęczenie :-) a nawet pod koniec ćwiczeń na brzuch niemoc i niemożność zrobienia kolejnego planka! Będę próbować takie nowości, tak jak sobie zaplanowałam i zobaczymy co będzie. Do tego 40 minut bieżni w strefie tlenowej i poszło 750 kcal. Dawno nie robiłam jednak porządnych interwałów i treningu siłowego, ale od niego teraz odpoczywam, żeby potem ruszyć ze zdwojoną siłą na zregenerowanych mięśniach. W każdym razie wizyta na siłowni mnie zmotywowała i podbudowała. Od razu się lepiej poczułam. Nie piszę już więcej, idę spać. Jeszcze tylko moje uzależnienie od fejsbuka każe mi posprawdzać nowości na tym przeklętym portalu społecznościowym. Za to fajny artykuł znalazłam o regeneracji. Co mi przypomina, że powinnam więcej spać i pamiętać o piciu wody!!! Dziś oprócz tego co na treningu to wypiłam tylko 2 szklanki wody mineralnej. Do tego oczywiście masa różnych herbat, ale to i tak za mało. PIJ WODĘ!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz